Głodnymi na życie mruga oczyma
Na dwunożnego ssaka dla niej olbrzyma
Kogo to wina?
Że ona nigdy nie zatańczy przy rurce
Przywiązana jak pies śpiąca lalka na półce.
Czeka aż ktoś odmieni jej świat,
Zabierze ją z półki, pokaże jej jak… można żyć,
Czeka w nadziei na lepsze dni,
Kto ją uwolni? Ja? A może Ty…?
Jak Ci się podoba ciąg dalszy?:D