Dive into the archives.


  • Zwężenie na drodze

    Na drodze
    Krzyczą kierowcy na drodze,
    Trąbią na siebie srodze.
    Puszczają im wodze.
    Po cegle ma każdy na nodze,
    Być pierwszym na mecie żądze.
    Ciśnienie krwi wrzące.
    Zwężenie
    Ja życie kierowcom “osłodzę”
    Remonty mostów urządzę.
    Zwężenie.
    Dwa pasy zagrodzę.
    Trzeci zaś błotem ubłocę.
    Roboty z przekory nie skończę.
    Nie moje w to idą pieniądze.

  • Alter Ego

    Słyszysz mnie wyraźnie.
    Działam jak zastrzyk zakaźnie.
    Prawdą kolę w oczy, jak ością stoję w gardle,
    jak słoń depczę uszy, trzymam Twoją kartę.
    Czasem koję ból, czasem go kreuję,
    czasem Cię wybiję, czasem podbuduję.
    Jestem Twym aniołem a gdy nie chcesz diabłem.
    Zgadłem. Zgaduję. Zgadnę.
    Zostawię. Nie puszczę. Dam. Ukradnę.

  • Żywe bakterie kultury

    Żywe bakterie kultury, czyli marketing wirusowy o sobie samym
    To my!
    Wirusy
    To my!
    Zarazy
    To my!
    Żywe bakterie kultury!

  • Lalka

    “Lalka”
    Głodnymi na życie mruga oczyma
    Na dwunożnego ssaka dla niej olbrzyma
    Kogo to wina?
    Że ona nigdy nie zatańczy przy rurce
    Przywiązana jak pies śpiąca lalka na półce.

  • Poezja porcelany

    “Poezja porcelany”
    Dawniej gdy srałem
    Improwizowałem
    Wolną poezję płynącą z mych ust
    Teraz jest ciężko
    Przez stresy mam większą
    Nie ma poezji - pozostał sam plusk.

poezja

This is the archive for poezja.

FRESH / LATEST POSTS