Dive into the archives.
- Lorem ipsum Artum
Poniższe opowiadanie zawiera fragmenty moich autentycznych wypowiedzi.
Ale autentyki są po prostu tylko potegowane.
Wydaje mi się, że ten przycisk jest za blisko tej linijki. Może ten sposób jest lepszy, ale nie może być tak. Zatem może ja tym razem to zrobię, ale to trzeba będzie od nowa. Słuchaj, tak czy siak, css tylko inline jest, ale [...]
- Teleport uznał mnie za spam
Uwielbiam się teleportować. Często robię to dla samej przyjemności. Babcia powiada, że mam to po dziadku. Ponoć lubił jeździć dla rozrywki samochodem.
Teleportacja? Nie jest szkodliwa dla zdrowia. Przeciwnicy krzyczą, ponieważ się boją albo ich nie stać. Nie potrafię dostrzec innych przyczyn, dla których miałbym zaprzestać mych podróży. Przyjemnie jest wyskoczyć sobie na kawę do Mediolanu, [...]
- O dwóch Autoresponderach
Na początek słowo wyjaśnienia dla mniej wtajemniczonych użytkowników. Autoresponder to taka specjalna funkcja skrzynki pocztowej. Jej zadaniem jest automatyczne odpowiadanie na przysyłane nam wiadomości w okresie gdy nie możemy sami odpowiadać (np podczas urlopu). Standardowy, określany przez nas tekst wysyłany jest do nadawcy. W związku z możliwością zaistnienia opóźnień w przesyłanej poczcie, czas dostarczenia wiadomości, której nadawcą jest nasz [...]
- Mol w molu czyli NIECH ŻYJĄ PROMOCJE!
Ja Mol byłem Tam w molu.
Tysiące uśmiechających się produktów, kuszących mnie niesionego nurtem kupujących.
Półki, lady, koszyki, kosze, haki, drabiny i … promocje!
Uwielbiam je.
Jogurty, serki, szyneczki, batoniki, a nawet napoje alkoholowe.
Naprawdę uwielbiam promocje artykułów spożywczych. To zawsze najlepsza, najcudowniejsza, najzdrowsza i najnowsza żywność - tak zapewniają hasła reklamowe, które usłyszeć można z ust Pań tak na siłę uśmiechających się przez czasem [...]
- Interpersonalna matematyka
Od około 10 lat czynnie udzielam się na ojczystych drogach jako kierowca. Przez ten okres towarzyszy mi nieustająca walka o pokonanie w spokoju i poczuciu bezpieczeństwa kolejnych kilometrów szwajcarskich dróg (nie szwajcarska dokładność, lecz szwajcarski ser). Niebawem minie 2 lata jak codziennie pokonuję kilkanaście kilometrów, przekraczając w połowie drogi granicę Zagłębia i Śląska. Przez ten czas mym oczom ukazują się [...]

